poniedziałek, 1 grudnia 2014

Miks a mastering


W poniższym poście opiszę dwa procesy, którym poddawany jest materiał dźwiękowy od rejestracji aż po wypalenie na płycie CD. Czym jest miks, a czym mastering? Jakie są różnice między tymi procesami? Czy lepiej aby zlecić je tej samej osobie? Na te wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć poniżej.

Miks

Zespół zarejestrował materiał. Każdy z instrumentów zapisany jest w osobnym pliku. Zatem, aby z tych pojedynczych ścieżek otrzymać utwór, należy je do siebie dodać zachowując odpowiednie proporcje (głośności). Właśnie to, w dużym uproszczeniu, nazywamy miksem.

Przykładowy miks, na różnych ścieżkach znajdują się poszczególne instrumenty m. in. elementy perkusji, bas, gitary, wokale.
Miks to nie tylko ustalenie proporcji. W tym miejscu kreuje się także przestrzeń za pomocą panoramy (lewo-prawo) oraz dodaje wszelkie efekty - od bardzo zauważalnych (jak np. efekt starego radia czy płyty winylowej) do dyskretnych (delikatny pogłos, zmiana dynamiki lub subtelna korekcja). To wszystko sprawia, że miks jest bardzo skomplikowanym procesem, nad którym można spędzić dużo czasu:


Po skończonym miksie utwór brzmi już bardzo dobrze, instrumenty są odpowiednio zbalansowane, efekty nałożone... w takim razie co jeszcze można zrobić z takim materiałem? I ważniejsze pytanie - w jakim celu?

Mastering

Można powiedzieć, że miks z pojedynczych instrumentów (ścieżek) tworzy utwór, natomiast mastering z poszczególnych utworów konstruuje album.
Zdarza się, że nie wszystkie piosenki nagrywane są w tym samym studiu. Czasami za miks odpowiadają różne osoby. W takich przypadkach bardzo ważne jest odpowiednie zbalansowanie materiału, który może mocno różnić się brzmieniowo, tak, aby album tworzył spójną całość. W tym celu każdy utwór poddaje się osobnej obróbce. To tutaj zyskuje on swoją ostateczną głośność (z tego powodu wiele osób uważa mastering za proces odpowiedzialny za zepsucie brzmienia dzisiejszej muzyki, zapominając o pozostałych jego funkcjach). Dobierane są także przerwy między poszczególnymi utworami. Cechą charakterystyczną dla masteringu jest praca nad jednym plikiem stereo* - wykonanym wcześniej miksem.

Miks i mastering - razem czy osobno?

Kolejnym zadaniem masteringu jest kontrola miksu. Chodzi tutaj o to, aby utworu posłuchała osoba 'z zewnątrz', nie naznaczona godzinami siedzenia przy miksie - tak długa praca może sprawić, że pewne szczegóły umykają osobie wykonującej miks. Potrzebne jest tak zwane 'świeże ucho'. Oprócz tego odsłuch w studiu masteringowym (na innym sprzęcie i w innym pomieszczeniu) może wychwycić błędy w miksie powstałe przez np. akustykę pomieszczenia lub gorsze głośniki.
Z tego powodu najlepiej gdy te dwa procesy wykonywane są przez dwie niezależne osoby. Z wielu przyczyn nie zawsze tak się dzieje. W takich przypadkach element kontroli materiału zostaje zaniedbany.

Mastering ... jednego utworu?

Pisałem o tym, że mastering to proces tworzenia albumu. Czy można w takim razie zrobić mastering jednej piosenki? Oczywiście że tak! Dzisiejsze realia sprawiają, że utwór nie 'zmasterowany' jest za cichy. Bez obróbki miksu jako całości otrzymany materiał zawsze będzie dużo cichszy niż utwory, których słuchamy na co dzień. Oprócz samego podniesienia głośności pozostałe elementy obróbki materiału wykorzystywane w masteringu mogą dać pozytywny efekt brzmieniowy (a przecież chodzi o to, aby ostateczny materiał brzmiał jak najlepiej). Zapraszam do obejrzenia poniższego filmiku:




* - najczęściej tak to wygląda, choć czasem wykonuje się tzw. mastering na grupach, gdzie na poszczególnych ścieżkach zgrane są grupy instrumentów, na przykład perkusja z basem, instrumenty rytmiczne, wokale, chórki. Taki system pracy stosuje się gdy jest pewien problem w miksie i łatwiej właśnie w ten sposób sobie z nim poradzić. W takich przypadkach mastering zbliża się bardziej do miksu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz